W bezkresie oceanu świadomości

W bezkresie oceanu świadomości

Życie. Rodzimy się, żyjemy, umieramy. Trzy etapy, które dotyczą każdego człowieka na Ziemi, każdej istoty materialnej. Taką przynajmniej posiadamy wiedzę. Są tysiące religii, które wyjaśniają nam sens tych trzech faz naszego przeznaczenia. Tyle zamętu, nienawiści, gniewu, nieporozumień tylko dlatego, że mamy inną teorię dotyczącą naszego bytowania.

Katolicy

Rodzimy się by służyć Bogu, który jest wszechobecny, wszechpotężny, wszystko widzi, wszystko słyszy i kocha nas wszechmiłością. Mamy podążać ścieżką skromności, pokory, uniżenia i kochać boga, który kocha nas, ale spróbujmy zgrzeszyć, zbuntować się i postąpić wbrew woli miłosiernego to pochłonie nas piekło ogniste i za występek w świecie materialnym, mogącym trwać minute, sekundę, będziemy płacić wiecznym potępieniem. Chyba, że się ukorzymy i ze skruchą, pokora, chęcią odkupienia wrócimy do naszego Boga i będziemy błagać o wybaczenie, to może trafimy do czyśćca, gdzie w mroku, bez miłości, będziemy odbywali swoją karę, aż minie czas próby i albo zostaniemy potępieni albo dostąpimy zbawienia.

Muzułmanie

Rodzimy się by służyć Bogu. Modlimy się do niego, błagamy o łaskę. Jesteśmy wojownikami Pana, żołnierzami w Świętej Wojnie. By każdy człowiek na ziemi znał imię Pana i służył mu równie pokornie jak my. Zawsze jest wola Pana, cokolwiek zrobię, cokolwiek się zdarzy, dzieje się wola boska, a gdy będę pokornym sługą, odważnym wojownikiem, zaznam łaski Boga i obdarzy mnie 72 hurysami, nieskazitelnymi, wiecznymi dziewicami w wiecznym życiu w raju.

Buddyści

Życie w skromności, bez pragnień, bez potrzeb, bez euforii, bez agonii, bez nienawiści, bez ślepej miłości. Kontrola. Wieczna próba zapanowania nad tym co ludzkie, by wznieś się ponad świat materialny i doznać oświecenia. Po drodze zbłądzę i będę wracać na ziemię, raz po raz, aż przyjdzie ten dzień. Dzień mojego wyzwolenia.

 

„Więcej jest rzeczy na ziemi i w niebie, niż się ich śniło waszym filozofom.”

William Shakespeare (z książki Hamlet)

„Człowiekiem jestem i nic co ludzkie, nie jest mi obce”

Terencjusz

 

Wolność. Rodzimy się wolni, staramy się żyć w wolności i umieramy by być wolnymi. Od nas zależy jaką drogę obierzemy. Bo jesteśmy wszystkim i wszystko jest nami. W bezkresie oceanu świadomości nie ma czasu, materii. Jesteśmy my – wieczni, piękni, idealni. Wolni.

 

Z przemyśleniami:

Alaska Syberia

Leave a Comment